
Cyberataki zdarzają się coraz częściej, a firmy potrzebują ludzi, którzy wychwycą je, zanim ktoś wyniesie cenne dane. Amerykański urząd statystyki pracy (BLS) opisuje zawód analityka bezpieczeństwa informacji jako jeden z szybciej rosnących: zatrudnienie w USA ma zwiększyć się o 21 procent w latach 2025–2035. Co dokładnie robi taki specjalista, jakie studia otwierają drogę do tej pracy i ile można zarobić za oceanem — wyjaśniamy poniżej, a na końcu można sprawdzić, czy ta ścieżka pasuje do twojego charakteru.
Analityk bezpieczeństwa informacji planuje i wdraża zabezpieczenia sieci oraz systemów komputerowych organizacji. Brzmi ogólnie, ale w praktyce to bardzo konkretne zadania. Według Occupational Outlook Handbook, przewodnika po zawodach publikowanego przez U.S. Bureau of Labor Statistics, typowy dzień takiej osoby obejmuje m.in.:
Ważną częścią pracy są też plany awaryjne. Analitycy współtworzą procedury, które dział IT uruchamia w razie poważnej awarii lub ataku — od regularnych kopii zapasowych przechowywanych poza siedzibą firmy po kroki pozwalające przywrócić działanie systemów. Takie plany trzeba co jakiś czas testować, żeby nie zawiodły w krytycznym momencie.
Ten zawód nie znosi stagnacji. Metody ataków zmieniają się szybko, więc analityk musi na bieżąco śledzić nowe trendy w bezpieczeństwie IT i sprawdzać, które technologie ochronne sprawdzą się w jego organizacji. Kto lubi raz nauczyć się czegoś i potem tylko powtarzać schemat, może się tu szybko zmęczyć.
W 2025 roku w Stanach Zjednoczonych było 192 900 takich miejsc pracy. Najwięcej analityków (22 procent) zatrudniały firmy zajmujące się projektowaniem systemów komputerowych i usługami pokrewnymi. Na kolejnych miejscach znalazły się finanse i ubezpieczenia (17 procent), zarządzanie firmami i przedsiębiorstwami (9 procent), sektor informacyjny (9 procent) oraz doradztwo w zakresie zarządzania, nauki i techniki (6 procent).
Większość osób w tym zawodzie pracuje na pełen etat, a część spędza w pracy ponad 40 godzin tygodniowo. Trzeba też liczyć się z dyżurami — gdy w nocy albo w weekend dochodzi do incydentu, ktoś musi zareagować.
Typowy próg wejścia to licencjat z informatyki i technologii informacyjnych albo z dziedziny pokrewnej, np. inżynierii lub matematyki. BLS zaznacza jednak, że część osób trafia do zawodu z wykształceniem średnim, jeśli ma odpowiednie szkolenia branżowe i certyfikaty. Wielu pracodawców woli zresztą kandydatów z certyfikatem z bezpieczeństwa informacji; dostępne są też certyfikaty z węższych specjalizacji, np. audytu systemów.
Często potrzebne jest doświadczenie w pokrewnym zawodzie, zwykle krótsze niż pięć lat. Wielu analityków zaczynało w dziale IT, np. jako administratorzy sieci i systemów komputerowych.
Poza wiedzą techniczną liczą się cechy charakteru. Przewodnik wymienia zdolności analityczne, umiejętność tłumaczenia zagrożeń zarówno informatykom, jak i osobom spoza branży, kreatywność w przewidywaniu ryzyka, dbałość o szczegóły (ataki bywają trudne do wykrycia, więc trzeba zauważać drobne zmiany w działaniu systemów) i umiejętność rozwiązywania problemów.
Mediana rocznych zarobków analityków bezpieczeństwa informacji wyniosła w maju 2025 roku 129 180 dolarów, czyli 62,11 dolara za godzinę. Dla porównania mediana dla wszystkich zawodów w USA to 50 980 dolarów, a dla zawodów komputerowych 109 470 dolarów. Rozpiętość jest spora: 10 procent najsłabiej opłacanych zarabiało mniej niż 75 090 dolarów, a 10 procent najlepiej opłacanych — ponad 199 850 dolarów.
Wynagrodzenie zależy też od branży. Tak wyglądały mediany w pięciu sektorach zatrudniających najwięcej analityków:
Trzeba pamiętać, że to dane z amerykańskiego rynku pracy. Stawki w Polsce i w innych krajach Europy wyglądają inaczej, a samo porównanie kwot w dolarach niewiele mówi bez uwzględnienia lokalnych kosztów życia.
Według prognozy BLS zatrudnienie w tym zawodzie ma wzrosnąć z 192 900 w 2025 roku do 233 400 w 2035 roku, czyli o 21 procent. To znacznie szybciej niż średnia dla wszystkich zawodów, która wynosi 3 procent. Co roku ma się pojawiać średnio około 14 100 ofert pracy — część z nich to nowe stanowiska, a część miejsca zwalniane przez osoby zmieniające zawód lub przechodzące na emeryturę.
Skąd ten wzrost? Cyberataki są coraz częstsze, a firmy, które inwestują w nowe technologie, muszą je jednocześnie chronić. BLS wskazuje też na rosnące wykorzystanie sztucznej inteligencji i rozwój handlu internetowego, które zwiększają zapotrzebowanie na lepsze zabezpieczenia.
Doświadczeni analitycy mogą kierować zespołem innych specjalistów od bezpieczeństwa albo stać się ekspertami w wybranej dziedzinie. Część awansuje na stanowisko chief security officer, czyli szefa bezpieczeństwa, lub na inne kierownicze stanowiska w obszarze systemów komputerowych i informatycznych. Więcej o planowaniu ścieżki zawodowej, praktykach i pierwszej pracy po studiach można przeczytać w serwisie Praca i Kariera.
Analityk bezpieczeństwa informacji to zawód dla osób, które lubią technologię, myślą jak detektyw i nie boją się ciągłej nauki. Droga zwykle prowadzi przez studia informatyczne lub pokrewne, certyfikaty i kilka lat w dziale IT. W USA praca jest dobrze płatna, a prognozy zatrudnienia na lata 2025–2035 są wyraźnie lepsze niż dla całego rynku. Źródło: U.S. Bureau of Labor Statistics, Occupational Outlook Handbook; opracowanie własne.
5 pytań · minuta